Podtrzymywanie nieba oburącz …. na siedząco

Mamy już za sobą pierwsze warsztaty qigong’u w Domu Lekarza Seniora w Warszawie. Czyli ćwiczyliśmy z tymi, którzy całe, długie życie zawodowe poświecili przywracaniu ludzi do zdrowia, a dzisiaj sami próbują zachować je jak najdłużej.

W tym gronie nie trzeba było tłumaczyć jak ważne jest prawidłowe oddychanie, czy jakie funkcje spełniają poszczególne narządy. Tego my mogliśmy się uczyć w trakcie rozmowy, ciesząc się, że w zamian możemy wprowadzić całkiem liczną grupę w świat qigong’u i taiji quan. Tak jak to zwykle robimy, czyli przede wszystkim poprzez praktykę i osobiste doświadczenie tego czym jest qi.

A że większość z obecnych wolała lub była zmuszona trenować w pozycji siedzącej, pokazywaliśmy jak można ćwiczyć qigong bez względu na własne ograniczenia ruchowe. To było tylko godzinne wprowadzenie w temat – od przyszłego czwartku zabierzemy się za Osiem Sztuk Brokatu, ćwicząc wolno, krok po kroku. Trochę już zaczęliśmy, co widać na załączonym zdjęciu.

A tak się też złożyło, że nasze pierwsze listopadowe warsztaty w Muzeum Azji i Pacyfiku (3 listopada o 18:00) poświęcone będą ćwiczeniom qigong’u na siedząco – dla tych, którzy sami nie mogą ćwiczyć na stojąco, bądź chcą tę wiedzę przekazać swoim bliskim. Zapraszamy!


Brak odpowiedzi dla "Podtrzymywanie nieba oburącz …. na siedząco"


    Masz coś do powiedzenia?

    Some html is OK