W noworocznym kogucim kręgu

Nietypowo przywitaliśmy Nowy Rok Chiński, bo gardłowym (alikwotowym) śpiewem wspaniałego artysty z Tuwy, Aidysa Norbu, sprowadzonego specjalnie na tę okazję przez niezawodnego kustosza MAiP, Magurę Góralskiego. Na widowni nie zabrakło fanów przygód oraz spragnionych wiedzy o barwnym kogucim bycie, którą w dużej dawce dostarczył nam nasz nauczyciel Jan Gliński.

Dowiedzieliśmy się kiedy i gdzie pojawił się pierwszy kur zrodzony w dżunglach Azji południowo – wschodniej, docierając następnie do Europy około osiem tysięcy lat temu. Tu rozpoczęliśmy podróż po wielotysiącletniej skarbnicy mitów, legend i religii, w których kogut odgrywał znaczącą i symboliczną rolę. Dowiedzieliśmy się kim byli Nergal, Abraxas, Cockatrice, czym było alektryomancy, jak kogut był i ciągle jest obecny w teatrze, balecie i popkulturze. Potem przelecieliśmy się po Azji, od samookaleczających się Hindusów, po prawie nagich Papuasów tańczących koguci taniec, kuszące Hawajki, walczące filipińskie koguty, kończąc na żołnierzach na pełnej napięć granicy indyjsko-pakistańskiej, gdzie wzajemna wrogość znajduje pacyfistyczny upust w imponującym kogucim kroku ceremonii codziennego zamykania przejścia granicznego! A na deser, parę qigongowych pozycji mocy oraz pozycja pięciu zwierząt  z mudrą koguta – obserwatora.

Oj działo się, działo… tym bardziej, że po raz pierwszy – na skutek problemów z nagłośnieniem – odbył się pokaz niemego filmu z komentarzem prelegenta. Tak więc i film o obchodach nowego roku na Tajwanie zobaczymy za rok 🙂 . Mimo to, prezentacja z filmami była ciekawa i to z zębem – tzn. dziobem!

Na koniec odbył się mini kiermasz z kogutem w tle. Można było nabyć torby z  kogutem autorstwa Agnieszki-Graficzki, nadrukowane techniką sitodruku, a także ręcznie szyte i barwnie oprawione notesy  Marzenki, która podjęła noworoczne wyzwanie  – 365 notesów na Rok Ognistego Koguta, co daje jeden notes dziennie. Dla wsparcia i kurażu, Ola Joginka przyjęła wyzwanie i również przez najbliższe 365 dni szyje torebki wszelkiego kształtu, maści i rodzaju (na kiermaszu pojawiły się 3 i wszystkie poszły w świat!) oraz NOWOŚĆ, czyli ażurowe nakładki-talizmany na filiżanki kawy, w wykonaniu niezawodnej Kahunki. W tym motyw ważki, która usypywana na piance porannej kawy, może odstraszyć zło i przynieść szczęście – przynajmniej tak twierdzą Japończycy. Ważka to również znak samorealizacji, energii walki oraz nieśmiertelności! Więc pijąc kawę można nie tylko się obudzić, ale w Nowym Roku wzmocnić się i podjąć nowe wyzwania – czego wszystkim serdecznie życzymy!!!

A w następny poniedziałek, 6-ego lutego, o 18tej, wracamy do ćwiczenia qigongu, tym razem czeka nas sesja oddechowa. Warto oczyścić płuca ze złogów smogu – zapraszamy!

Rok-koguta-MAiP_Mayang_bag
Rok-koguta-MAiP_2 Rok-koguta-MAiP_4 Rok-koguta-MAiP_5


Brak odpowiedzi dla "W noworocznym kogucim kręgu"


    Masz coś do powiedzenia?

    Some html is OK