Pocztówka z podróży IV – do źródła najczęściej płynie się pod prąd

Już z Singapuru, idąc z duchem czasu, melduję wykonanie zadania! A co to było za zadanie? Przede wszytkim, wykorzystać maksymalnie nieco ponad tygodniowy pobyt na Tajwanie, aby jak najwięcej nauczyć się od czołowych mistrzów naszego stylu i postarać się zastosować ich wskazówki w trakcie wykonywania codziennych ćwiczeń. Tym razem dotyczyło to prawie w 100% form miecza i szabli - nigdy wcześniej nie miałem tak intensywnego treningu obu tych form jednocześnie. A było co poprawiać! Każdy z nas wie, jak trudno jest skorygować często wieloletnie ...

Read More